Robot chirurgiczny w Belfaście skraca drogę do operacji endometriozy
Zdrowie i Uroda

Robot chirurgiczny w Belfaście skraca drogę do operacji endometriozy

W Belfast City Hospital zaczął działać robot Da Vinci do operacji ginekologicznych, pierwszy tego typu na całej wyspie Irlandii. Ma skrócić wieloletnie kolejki do skomplikowanych zabiegów, na które w Irlandii Północnej czeka się średnio około siedmiu lat. Z jego pomocy skorzystają przede wszystkim pacjentki z zaawansowaną endometriozą.

Siedem lat czekania na zabieg

Złożone operacje ginekologiczne wymagają współpracy kilku specjalistów. Długie oczekiwanie odbija się na zdrowiu fizycznym i psychicznym kobiet, a także na ich szansach na dziecko. U części pacjentek opóźnione leczenie kończy się usunięciem macicy.

Tak było u Colleen Crothers. Pierwsze silne bóle miesiączkowe pojawiły się u niej w wieku 14 lat, ale do ginekologa trafiła dopiero po kolejnych 22 latach. Badanie potwierdziło endometriozę i adenomiozę. W wieku 41 lat przeszła histerektomię i weszła we wczesną menopauzę. – Chirurgia robotyczna przyszła dla mnie za późno – powiedziała. Operację wykonano w czerwcu metodą konwencjonalną, a zabieg obejmował też wycięcie zmian endometriozy łączących macicę z jelitem. Po czterech miesiącach Colleen wróciła do pracy i spacerów z psem, a ból w dużej mierze ustąpił.

Jak działa Da Vinci

Robotem steruje chirurg, a w sali operacyjnej cały czas pracuje też zespół medyczny. Ramiona urządzenia mają nadgarstki, które obracają się w ciasnych przestrzeniach miednicy. Jest też stabilniejsze niż ludzka ręka, dzięki czemu nacięcia są dokładniejsze i mniej inwazyjne. Pielęgniarka operacyjna Lauren Best zwraca uwagę na mniejsze blizny i krótszy powrót do zdrowia.

Robot trafił do szpitala w maju. Kosztował 2,4 mln funtów i został sfinansowany z darowizn na rzecz usług ginekologicznych. Dotychczas wykonano z jego użyciem 130 operacji, w tym 105 u kobiet ze złożoną endometriozą. Przeszkolono czterech konsultantów. Przypadki ginekologiczne nie są już przesuwane, gdy na stół trafiają inni pilni pacjenci, na przykład onkologiczni. Dr Hans Nagar, chirurg ginekolog i onkolog, powiedział, że kobiety z zaawansowaną endometriozą były w regionie dotąd niedostatecznie obsłużone. Spodziewa się też kolejnych robotów w innych miejscach Irlandii Północnej.

Nowe centra endometriozy

Władze zdrowotne zapowiedziały inwestycję 1,95 mln funtów w opiekę nad chorymi na endometriozę. Z tej kwoty 700 tys. funtów trafi do dwóch regionalnych centrów w szpitalach Belfast City i Altnagelvin Area. Mają się w nich rozwijać specjalistyczne usługi dla kobiet z ciężkimi postaciami choroby. Każdy z lokalnych trustów zdrowotnych dostanie po 250 tys. funtów na opiekę nad pacjentkami z łagodniejszymi objawami. Minister zdrowia Robbie Butler nazwał to ważnym kamieniem milowym w poprawie opieki zdrowotnej nad kobietami.

Co to oznacza dla polskich pacjentek

Endometriozą jest tkanka podobna do błony śluzowej macicy, która rośnie poza nią, najczęściej wokół jajników, jajowodów i w miednicy. Zachowuje się jak śluzówka macicy, ale nie ma jak się z organizmu pozbyć. Skutkiem są przewlekły ból, obfite krwawienia i zrosty. Problem długiej drogi do rozpoznania, który opisuje ta historia, nie dotyczy tylko Irlandii Północnej. Do lekarza warto zgłosić się, gdy bóle miesiączkowe regularnie utrudniają codzienne funkcjonowanie, zamiast uznawać je za normę.

Systemy robotyczne są obecne również w części polskich szpitali. Przykład z Belfastu pokazuje jednak, że sam sprzęt nie wystarczy. Liczą się też wyszkoleni chirurdzy, skoordynowany zespół różnych specjalistów i zapewnione miejsce w grafiku operacyjnym. Dopiero połączenie tych elementów może realnie skrócić czas oczekiwania na leczenie.

Źródło: BBC News – „’It took years to get pain-relieving surgery – I hope a robot means others won’t have to wait’”